Recenzje płyt z muzyką

Patricia Barber - Mythologies

myhologies_pbPłyta "Mythologies" Patrycji Barber - na swój sposób - wyjątkowa, rozczarowała mnie stroną realizacyjną i aranżacją zawartych na niej utworów...

Właściwie to nie powinienem czepiać się pewnych drobnych uchybień... No cóż - w muzyce jak w każdej z pozostałych dziedzin sztuki, decydują indywidualne preferencje. Moja wrażliwość na pewne szczególne aspekty brzmienia muzyki to nic innego jak tylko fanaberie nieco zakręconego gustu. A jaki to ja mam gust? - Myślę, że całkiem dobry... Na pewno nie podobają mi się "tanie produkty" spod znaku POP pani Madonny lub JAZZ dla każdego w stylu SMOOTH JAZZ CAFE (MN) może z drobnymi wyjątkami z tej ostatniej kategorii... Cenię dobrą muzykę - zdolną inspirować do poszukiwań, odkrywania piękna i pogłębiania wrażliwości... Na co dzień - słucham głównie klasyki i jazz'u.

Pani Barber na płycie MYTHOLOGIES - już bez tego polotu co w realizacjach "Night Club" czy "Modern Cool" - zaprezentowała raczej mało porywającą wenę i skupiła się co najwyżej na klimatach. Ich braku nie da się zarzucić tej płycie z pewnością. Rozczarowała mnie zdecydowanie aranżacja prawie wszystkich utworów. Nie znalazłem w nich tego ognia i żywiołowości co tak rozpalają zmysły jak na wcześniejszych płytach... Jest tu sporo muzyki choć grana jest nieco schematycznie i z ograniczeniami w sferze inwencji improwizatorskiej. Muzycy - jakby nie chcieli albo przyćmieni dominacją "gwiazdy jazz'u" - grają z tyłu ale tak jakoś bez wyrazu.

Od strony technicznej niby wszystko dobrze. Całkiem spora dynamika i przejrzystość sceny. Jak dla mnie nieco liche tło - za mało wyraźne, jakieś takie rozmyte. Lokalizacja źródeł pozornych w miarę przyzwoita ale nie bezdyskusyjnie dobra. W skali ocen od 1 do 5, daję tej płycie 3. Cena - różnie: od 39,99 do 59 PLN - trochę za wysoka.